Parę dni temu popełniliśmy z P. te babeczki, których złociste wspomnienie załączam.

W ogóle lubię ładne zapachy i pachnące świece. Pięknie pachnące, duże i ciepłe przestrzenie to zdecydowanie to, co lubię. I świece pachnące cynamonem, kawą, egzotycznymi owocami - ale nigdy czekoladą. Nie wiedzieć czemu bowiem cokolwiek, co ma pachnieć czekoladą, musi nią być.
Pewnych rzeczy po prostu nie da się niczym zastąpić...